Brak danych w Google Analytics (14-15 sierpnia)

Brak danych w Google Analytics

14 i 15 sierpnia 2017 były niefortunnymi dniami dla zespołu Google, otóż tego dnia w danych zbieranych przez narzędzie Search Console wystąpił niespodziewany błąd, którego następstwem mogą być:

  • spadki w pozycjach
  • spadki w kliknięciach
  • spadki w wyświetleniach

Co więcej, miało to wpływ na informacje widoczne w Google Analytics, a mówiąc dokładniej, jeśli chodzi o raport Pozyskiwania – Search Console.

O co dokładnie chodzi?

By dowiedzieć się tego osobiście wystarczy wejść do sekcji stron docelowych, dajmy na to od 17.08, a można zauważyć gwałtowny spadek wykresu w towarzystwie wskaźników na poziomie zerowym. Jednak specjaliści zapewniają, iż nie trzeba się tym specjalnie trapić bowiem brak danych w Google Analytics ma związek wyłącznie z błędem pojawiającym się w Search Console i wkrótce powinno się wszystko unormować – z racji tego, iż wszelkie informacje jakie są przesyłane pomiędzy narzędziami będą jedynie pojawiać się z kilkudniowym opóźnieniem. Można więc spać spokojnie, nie martwiąc się tym.

…czytaj więcej

Czy HTTPS ma wpływ na pozycje w Google?

Czy HTTPS ma wpływ na pozycje w Google

Już od jakiegoś czasu szyfrowana wersja protokołu HTTP, czyli tak zwany zaufany adres strony „https” jest dość łatwy do dodania do wybranej witryny. Taka sytuacja pociągnęła za sobą pojawienia się dyskusji na temat tego, jaki to będzie miało związek z tak ważnymi dla wszystkich webmasterów wynikami w wyszukiwarkach. Powtarzany frazes to „https na pewno nie zaszkodzi”, a gdyby tak popatrzeć na to z drugiej strony i zastanowić się czy HTTPS pomaga w pozycjonowaniu?

HTTPS – co słychać w tym temacie?

Nieco ponad miesiąc temu seoroundtable.com podał, iż https ma coraz większe znaczenie, co popierają również czarno na białym różne dane, jak te z RankRanger’s czy też inne wzmianki na ten temat w sieci. Google póki co oficjalnie milczy na ten temat i nie wskazuje na żadne przywileje stron z dodatkowym „s” w adresie, ale prawda jest taka, iż z dnia na dzień coraz bardziej widać, że protokół HTTPS ma jednak swoją rolę w odniesieniu do pozycji w rankingach wyszukiwarek i wcale nie zdaje się to być przypadkową tendencją w SERP-ach.

Ale….

Z wielu powodów wydaje się być totalną ignorancją sądzenie, iż nie ma to wpływu i bronienie się rękami i nogami przed uzyskaniem https-a dla swojej witryny. Na kanwie tego lepiej byłoby wysunąć następujące …czytaj więcej

Kary od Google – co musisz o nich wiedzieć?

kary od google

Każdy webmaster się ich boi, choć nie każdy (całe szczęście) miał z nimi do czynienia. Kary nakładane przez wyszukiwarki, bo o nich mowa są bezwzględne – jednego dnia na szczycie, drugiego na SEO dnie. Dzieje się tak nie bez przyczyny – łączy się to bowiem z odwiecznym dążeniem wuja Google do udoskonalania wyników, z którymi niezmiennie wiążą się:

  1. ręczne kary
  2. kary algorytmiczne
  3. aktualizacje algorytmów rankingowych

Jeśli chce się uniknąć kary od Google to najlepszą rzeczą jaką można zrobić jest poznanie ich przyczyn i wszelkich innych szczegółowych informacji, o których warto mieć pojęcie w tym kontekście. Zacznijmy od głównego podziału kar nakładanych przez Google.

Wyróżniamy tutaj:

  • Filtr
  • Ban

Pierwszy z nich jest niczym innym jak karą nakładaną na określony czas i związana jest ona z obniżeniem pozycji słów kluczowych danej strony nawet o kilkadziesiąt miejsc! Z jakiego powodu można się załapać na tę karę? Najczęstszym powodem nakładania filtrów jest sytuacja szybkiego, wręcz nienaturalnego przyrostu adresów linkujących do strony. Inną przyczyną filtrów może być tak zwany system wymiany linków.

Natomiast jeśli chodzi o bany rzecz jest jeszcze mniej przyjemna aniżeli filtry Google, bowiem tutaj ukarany serwis zostaje całkowicie wykluczony z wyszukiwarki! Oczywiście strona fizycznie jest, ale nie ma szans na odnalezienie jej w SERP-ach – jest to po prostu niemożliwe. Kiedy …czytaj więcej

Aktualizacja informacji o firmie – Google Business Dashboard

Profil w Google Moja Firma wymaga tego, by uzupełnić w nim nie tylko najważniejsze dane o prowadzonej działalności, ale także dobrze jest dodać zdjęcia oraz pilnować tego, by wszystkie zawarte tam informacje były na bieżąco aktualizowane. Dzięki temu użytkownicy, którzy korzystają Google Maps oraz wyszukiwarki (a robią to niezwykle często – jak wszyscy wiedzą) mogli się z łatwością zapoznać z wizytówką firmy. Google chcąc, aby właściciele firm dbali o wprowadzenie zmian – zachęca ich do realizacji tego na różny sposób.

Panel szybkiej modyfikacji zmian w wynikach wyszukiwania

Jedną z wspomnianych zachęt jest właśnie nowo wprowadzony przez google panel szybkiej modyfikacji zmian w wynikach wyszukiwania. Pytanie, jakie może się nasunąć w tym kontekście jest takie, kto jest uprawniony do tego, by ujrzeć w wyszukiwarce tzw. business dashboard. Widzą go jedynie właściciele bądź administratorzy Google Moja Firma, natomiast wizytówkę mogą zobaczyć wszystkie osoby zalogowane na swoim koncie Google, które wpisują do wyszukiwarki frazy związane z wyświetlaniem się firmowych wizytówek.

Przykładowe frazy zawierają:

  • brand
  • lokalizację firmy
  • adres firmy

Google Business Dashboard – czym dokładnie jest?

To nic innego jako (w naszym kraju) polsko-angielski panel. Niepełne tłumaczenie daschboarda jest związane z tym, iż jeszcze znajduje się w fazie testów. Bezpośrednio z poziomu wyszukiwarki możemy już natomiast korzystać z panelu wprowadzając zmiany w …czytaj więcej

Raport z pozycjonowania strony – co powinien zawierać?

Właściciele firm dobrze wiedzą jak w dzisiejszych czasach ważne jest pozycjonowanie ich strony internetowej, jednak za tą wiedzą rzadko idzie w parze wiedza o tym jak dokładnie powinien wyglądać raport SEO, z ramienia firmy – której wszakże płacą. Choć jest to bardzo trudne do jednoznacznego określenia z ich strony – agencje SEO czy freelancer też często nie do końca wiedzą jak się z tym uporać. Starać się czy nie? Skoro przyznajmy szczerze – wielu klientów nawet nie zerka. Dzisiaj coś więcej na ten temat.

Rozwój branży – więcej narzędzi

Branża SEO nieustannie się rozwija, co za tym idzie – specjaliści od pozycjonowania mają do dyspozycji coraz więcej narzędzi, które pozwalają im świadczyć usługi jeszcze lepszej jakości, a klientom – na większą kontrolę ich poczynań bądź konkretnych wymagań wobec ich działań. Mimo tego wciąż wielu, o ile nie większość z nas porywa się na to, by pokazywać klientowi jedynie suche dane – które niekiedy nawet sporo mu nie mówią. Nie musi jednak tak być – raport pozycjonujący może być bardzo przyjazny do spisania, a równocześnie może być przydatnym kawałkiem wiedzy dla Klientów o ciężko wykonanej pracy.

Jak zrobić porządny raport SEO?

Absolutną koniecznością okazuje się raport przy którym nie trzeba się sporo namęczyć, bo generujemy …czytaj więcej

Wizytówka Google Maps – jak nie dać się oszukać?

Płatne utrzymanie wizytówek Google Maps to propozycja spotykana dzisiaj przez wielu użytkowników tego dodatku do wyszukiwarki – sęk w tym, iż ta propozycja pochodzi od oszustów. Dzwonią oni do firm, a w ramach ich oferty można usłyszeć informację w stylu ostrzeżenia przed usunięciem firmowej wizytówki Map Google, jeśli nie zostanie uiszczona wpłata na poczet tej usługi o konkretnej wysokości. Co więcej, oszuści proponują opcję ekstra wyświetlania (za ekstra cenę oczywiście) dzięki czemu wizytówka firmy w Google Maps może przynieść wyniki, o których właścicielom firm nawet się nie śni…

Przed takimi telefonami od oszustów – przestrzegamy!

Sprawa jest prosta: każda firma w Google Maps może mieć wizytówkę za darmo, gdyż konto

Google Moja Firma to całkowicie darmowa usługa i nie wiąże się z żadną dodatkową opłatą. Żadna z firm nie ponosi jakichkolwiek kosztów za:

  • założenie konta
  • zweryfikowanie konta

Agencje SEO mogą oczywiście pomóc w uzupełnieniu związanych z prowadzeniem konta informacji, jednak uczciwe – nie pobierają za to żadnych dodatkowych kosztów.

Google Moja Firma – bądź mądrym właścicielem konta!

Przede wszystkim chodzi o wiedzę: mając świadomość jako właściciel konta, że jest ono całkowicie darmowe na pewno nie dasz się naciągnąć na nieuczciwe propozycje niektórych firm. Bowiem zarówno jeśli chodzi o założenie jaki i utrzymanie wizytówki na Mapach Google – nie …czytaj więcej

Nowe informacje o wdrożeniu Google Mobile-first index

John Mueller – specjalista w temacie Google (i były pracownik) zaprosił niedawno na wspólny hangout, w czasie którego to seowcy i webmasterzy mieli okazję zapytać o to, co nowego słychać w algorytmach najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki. Oczywiście jak można było się spodziewać nie uzyskaliśmy odpowiedzi na temat czerwcowych zawirowań w pozycjach, natomiast jeśli chodzi o Mobile-first index mogliśmy się dowiedzieć nieco więcej.

Strony mobile mają pierwszeństwo – czyli wdrożenie Mobile-first index

Faktem staje się pierwszeństwo w indeksacji dla stron dostosowanych do mobile, co potwierdził właśnie sam Mueller. Co za tym idzie, wszelkie serwisy, które mają wersje stron pod wyszukiwarkę będą zawsze mieć pierwszeństwo nad tymi, które tych wersji mobile nie posiadają. Nie można jednak na liczyć na informację czy dana witryna przeszła przez wdrożenie Google Mobile-first index.

Wynikają z tego dwa najważniejsze fakty:

  • wyróżnienie dla właścicieli serwisów posiadających wersje mobilne lub responsywne
  • konieczność jak najszybszego dostosowania do wymagań mobile stron, które jeszcze tego nie mają, a chcą zachować porządną pozycję w wyszukiwarce.

Ile mają czasu? Jak podają informacje – planowany start jest na początek roku 2018, co daje wystarczająco czasu, aby mieć szansę dostosowania się do nowych okoliczności. Jeśli ktoś chce sam posłuchać rozmowy z Johnem Mullerem – odnośnik tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=sQBPSxrbE8g&t=3m25s. Warto się zapoznać z …czytaj więcej

Google Gmail – duże zmiany związane ze skanowaniem poczty i reklamą

Większość osób korzystających z Internetu, korzysta również ze skrzynki pocztowej i decyduje się na pocztę Gmail, ponieważ bardzo skutecznie chroni ona przed spamem i wirusami swoich użytkowników. Jest to najpopularniejsza skrzynka pocztowa na świecie, z której korzysta się w wielu krajach.

Niektórym użytkownikom Gmaila nie podoba się jednak skanowanie Gmail, które prowadzi do personalizowania reklam, jakie przesyłane są na skrzynki. Wszystkie e-maile osób prywatnych, które posiadają skrzynkę były do tej pory czytane. Omijało to jedynie skrzynki firmowe. Okazuje się, że Google planuje wprowadzenie zmian w tym zakresie.

Przeglądanie Google Gmail było dość kontrowersyjną praktyką giganta. Na jakie zmiany w tym zakresie możemy liczyć?

  • Przede wszystkim, maile nie będą już skanowane i przeglądane, aby dostosować zakres reklam, które pojawią się w skrzynce. Zmiana ta powinna zostać wprowadzona już do końca roku.
  • Reklamy oczywiście nie znikną i będą pojawiały się, jednakże ich treść będzie oparta na aktywności użytkowników w sieci. W tym celu, dane zostaną zebrane z innych aplikacji.
  • Poczta Gmail umożliwi też użytkownikom, aby samodzielnie decydowali o treści reklam, jakie są do nich wysyłane za pośrednictwem ustawień poczty.

Zmiany, które planowane są w Google Gmail z pewnością powinny zadowolić większość użytkowników poczty. Nikt nie lubi przecież, kiedy ktoś narusza jawnie jego prywatność. Mogą one nie zostać …czytaj więcej

Mobile-first index pojawi się w 2018 roku

W marcu bieżącego roku informowano, że Mobile-first index będzie wdrożony już w tym roku. Okazuje się jednak, że intensywne prace nad nowym algorytmem cały czas się przedłużają i najprawdopodobniej zostanie on wprowadzony w indeksowaniu stron www dopiero w roku 2018.

Jakie czekają nas zmiany po wprowadzeniu Mobile-first index?

  • Oznacza to spora zmianę w sposobie rankingowania stron www.
  • Nie będzie już miało żadnego znaczenia to, czy użytkownik korzysta z komputera, czy też smartfona w celu wyszukiwania. Serwisy, które są mobilne zyskają niewątpliwą przewagę nad tymi, które nie mają swojej wersji mobilnej.
  • Zmiany zostaną wprowadzone w sposób stopniowy. Ich twórcom zależy na tym, ani nie zachwiać gwałtownie obecnych wyników wyszukiwania.
  • Na pełen zakres zmian możemy poczekać nawet do pięciu lat.

Nie oznacza to oczywiście, że strony desktopowe znikną w wynikach wyszukiwania. Treść na nich będzie miała niewątpliwe znaczenie. Jeżeli jednak poprzez Google Mobile zostanie znaleziona strona mobilna, której treści są wysokiej jakości, wskoczy ona na wyższy poziom w wynikach wyszukiwania.

Na zmiany i wprowadzenie Mobile-first index z niecierpliwością czeka obecnie cała branża SEO oraz webmasterów. Może to bowiem oznaczać wiele zmian w pozycjonowaniu stron www, do których trzeba będzie się szybko przystosować, aby nie spaść nagle gwałtownie z rankingach Google. Z pewnością większość stron zyska wówczas swoje mobilne wersje, …czytaj więcej

Newsletter vs SEO – jak zwiększyć konwersję?

Atrakcyjna wizualnie szata graficzna i funkcjonalny interfejs sklepu internetowego, nawet w połączeniu z jego konkurencyjnymi cenami i szerokim asortymentem, wcale nie zawsze musi przekładać się na wysoki współczynnik konwersji. Dla praktycznie każdego prowadzącego biznes w sieci, najistotniejszy nie jest pusty ruch na witrynie, ale użytkownicy, z którymi wiąże się jakaś transakcja, którzy swój kontakt z firmą finalizują w jakiś sposób.

Istnieje wiele metod podnoszenia i analizowania konwersji, podobnie jak istnieją rozliczne sposoby na jej podniesienie. Do jednej z niedocenianych, a mających wpływ na ten współczynnik elementów funkcjonowania portalu internetowego jest niewątpliwie newsletter.

Skutecznie zaprojektowany mail

Samo dopisanie się użytkownika do newsletteru uznać można tylko i wyłącznie za początek drogi. Ostatecznie bardzo szybko z listy mailingowej się wypisać lub zwyczajnie wiadomości ignorować czy ostatecznie przekierować do spamu. Kluczowa jest więc wiedza jak przygotować newsletter, aby jego odbiorca zapoznał się przynajmniej z początkowym komunikatem. W przypadku sprzedaży, przeważnie jest to jakaś wyjątkowa oferta czy promocja i jeśli zostanie ona zaprezentowana w sposób czytelny i wyraźny klientowi, najpewniej zostanie przez niego przynajmniej przeanalizowania.

Aby komunikat w masowym mailingu był czytelny i zrozumiały oraz ewentualnie zachęcający i perswazyjny, musi składać się z podstawowych elementów, takich jak:

  • pole nadawcy – może być zastąpione znakiem graficznym, logo marki lub …czytaj więcej

Nowe Google Analytics już działa

Na kontach Google Analytics pojawiła się obecnie nowość. Jest nią strona główna, która umożliwia szybki przegląd danych serwisu, który jest analizowany. Można dzięki temu szybko zapoznać się z najważniejszymi statystykami, które przedstawione są czytelnie i przejść do dalszych, bardziej szczegółowych raportów i statystyk.

Do jakich danych da nam dostęp nowe Google Analytics?

  • Poinformuje nas o liczbie użytkowników oraz sesji i jej przeciętnej długości.
  • O tym, w jakich godzinach strona jest najpopularniejsza i odwiedza ją najwięcej osób.
  • Dowiemy się bez problemu o liczbie użytkowników, którzy korzystają obecnie ze strony.
  • Poznamy lokalizację osób odwiedzających obecnie stronę.
  • Dowiemy się o tym, z jakich urządzeń korzystają oni, kiedy odwiedzają witrynę.
  • Poznamy najpopularniejsze podstrony, które najczęściej odwiedzane są przez użytkowników strony.

Każda sekcja zostanie opisana stosownym nagłówkiem. Dzięki niemu, będziemy wiedzieli, w jakim celu możemy wykorzystać nasz raport. Dzięki temu, będzie można z łatwością poznać konkretne i istotne informacje o użytkownikach, którzy odwiedzają naszą stronę i wykorzystać je. Statystyki Google Analytics z pewnością przyniosą spore korzyści użytkownikom konta, którym zależy na udoskonaleniu swojej witryny dla odwiedzających.

Na stronę główną ze statystykami zostaniemy przekierowani zaraz po zalogowaniu się na swoje konto. Nie sposób będzie ich nie zauważyć i nie zainteresować się nimi. Większość użytkowników jest bardzo zadowolonych z tej nowości na swoich kontach.

…czytaj więcej

Google zapłaci najwyższą karę w historii UE!

Karę w wysokości 2,42 mld euro ma zapłacić koncern Google Unii Europejskiej. Jest to największa w historii kara wymierzona przez Wspólnoty. Ich zdaniem Google faworyzowało w wynikach swojej wyszukiwarki własny serwis zakupowy i tym samym zaniżało pozycje innych serwisów.

Bruksela nakazała jednocześnie Google zaprzestanie tej praktyki w ciągu dziewięćdziesięciu dni. Jeżeli koncern nie postąpi w taki sposób, ma zostać na niego nałożona kara, która wyniesie aż do pięciu procent średniego dziennego dochodu spółki.

  • Kara dla Google jest najwyższą w historii Unii, jeżeli porównywać postępowania antymonopolowe.
  • Uważa się, że Google wykorzystało swoją pozycję na rynku, która jest niewątpliwie najlepsza i dzięki niej promowało swój serwis zakupowy.
  • Dochodzenie przeprowadzone przez Komisję Europejską wykazuje, że Google Shopping było promowane przez spółkę już od 2008 roku.

Wiele osób dziwi, że kara dla Google została tak naprawdę wymierzona spółce amerykańskiej. Należy jednak wziąć pod uwagę, że politykę antymonopolową Unia Europejska kieruje w stosunku do wszystkich firm, które prowadzą swoją działalność na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Niewątpliwie Google prowadzi taką działalność na terenie każdego z krajów należących do EOG.

Faworyzowanie własnego serwisu polega w przypadku Google na tym, że zawsze jego wyniki pojawiają się na samej górze po wyszukaniu danej frazy. Dzieje się tak, nawet jeżeli trafność wyniku nie jest zbyt dobra. …czytaj więcej

Treść i multimedia na stronie – czy robisz to dobrze? 6 porad o dostępności strony dla internautów

Kiedy projektujemy stronę, często myślimy przede wszystkim o jej dostępności. Warto pamiętać jednak o tym, że niezwykle istotne są również treści, jakie pojawiają się na naszej witrynie. Dostępność strony oznacza, że może z niej skorzystać każdy, niezależnie od tego, z jakiego sprzętu korzysta, jak jest wykształcony, czy też jakie posiada umiejętności. Również osoby starsze, korzystające z Internetu sporadycznie powinny móc zapoznać się z treścią witryny.

Dostępność strony jest również kluczowa dla jej właściciela. Należy pamiętać o tym, że im więcej osób skorzysta z jej treści, tym wyżej strona znajdzie się w rankingach i w wyszukiwarce. Dzięki temu zyska prestiż, ale również inne korzyści. Każdy, kto tworzy własną stronę, powinien zapoznać się z wytycznymi dotyczącymi dostępności stron internetowych, aby móc skorzystać z zaleceń odnośnie treści witryny.

Jakie są zalecenia dotyczące treści na stronie?

  • Tytuły powinny być jasne i opisowe. Nie mogą pozostawiać czytelnikowi żadnych wątpliwości co do swojej treści.
  • Wszystkie strony, jak i podstrony powinny być w sposób jasny i czytelny podzielone na sekcje i nagłówki. Znacznie ułatwia to poruszanie się po witrynie, jak i zwiększa UX (użyteczność) strony.
  • Linki i różnego rodzaju przyciski powinny zostać w sposób jasny i czytelny opisane, aby każdy użytkownik dokładnie wiedział, w jakie miejsce zostanie przekierowany.
  • Nie powinniśmy zakładać, że każdy …czytaj więcej

Suggested clip w Google

Największe strony internetowe i portale liczące tysiące użytkowników są przeważnie w stanie codziennie wyprodukować wiele nowych materiałów, które będą kuszące także dla szerszej grupy odbiorców. Mniejsze i początkujące strony przeważnie takich godnych pokazywania na zewnątrz treści mają nieco mniej, więc tym bardziej powinny korzystać z takich narzędzi i rozwiązań funkcjonalnych, jakie obecnie stwarza im Google – chociażby pod postacią suggested clip.

Założenia funkcji sugerowanego klipu

Sugerowany materiał wideo – bo tak z angielskiego należy odczytać suggested clip w Google – zostaje oczywiście wskazany przez administratora strony czy redaktora przygotowującego konkretny tekst. W ten sposób osoby prowadzące witrynę w sieci mogą mieć stuprocentową pewność, że osoby przeszukujące sieć po napotkaniu na konkretny wynik wyszukiwania, zobaczą taki pełnowartościowy materiał wideo.

Metoda działania snippetu

Suggested clip w Google wchodzi w skład specjalnego boksu na stronie z wynikami, nazywanego Direct Answer. Jeśli pytanie Internauty zostało na tyle precyzyjnie zadane, że pozwala na natychmiastowe zaprezentowanie mu kluczowych informacji na dany temat, w ramce po prawej stronie od wyników wyszukiwania pojawiają się najważniejsze dane i obrazy lub właśnie sugerowany materiał wideo. Warto więc świadomie korzystać z tej specjalnej funkcjonalności, która pozwala m.in. na:

  • odtworzenie filmiku bez odsyłania użytkownika do serwisu z filmami jak YouTube, a bezpośrednio w ramce Direct …czytaj więcej

Open Graph – narzędzie do zwiększania ruchu na stronę

W nowoczesnych mediach elektronicznych i nie tylko, liczy się przede wszystkim graficzność, estetyka wizualna jakiegoś rozwiązania czy treści. Wiedzą o tym doskonale nie tylko osoby od handlu czy reklamy, ale także programiści, którzy coraz częściej tworzą rozwiązania nastawione nie tylko na same rozwiązania funkcjonalne, ale także estetyczne. Open Graph to narzędzie, które umożliwia zapanowanie nad sposobem wyświetlania odnośników czy zapowiedzi i newsów w portalach społecznościowych.

Historia Open Graph i jego możliwości

Chociaż początkowo stworzony był przez zespół programistów Facebook z myślą wyłącznie o usprawnieniu linkowania artykułów i treści ze stron zewnętrznych na portalu, z czasem Open Graph stał się obowiązkowym narzędziem większości redaktorów i administratorów oraz webmasterów, nie tylko związanych z portalem Facebook – z powodzeniem wtyczka to pozwala na okiełznanie graficzne swoich treści publikowanych na wszystkich nowoczesnych popularnych portalach społecznościowych.


Założenie, które przyświecało programistom w pierwszych dniach działania projektu, to oczywiście ujednolicenie odnośników publikowanych przez użytkowników Facebooka, dla poprawy aspektów wizualnych samego portalu. To narzędzie okazało się jednak wyjątkowo sprawne jeśli chodzi o
zwiększanie ruchu na stronie przez osoby prowadzące blogi, portale tematyczne czy serwisy handlowe, a także największych właścicieli adresów www w sieci.

Metody na zwiększenie atrakcyjności witryny

W jaki sposób Open Graph może zoptymalizować i podnieść ruch na stronie? Mechanizm …czytaj więcej

Nowa oferta – Profile – TOP 400 z gwarancją + gratisy!

Kilka dni temu w ofercie naszego sklepu pojawiła się nowa oferta – zbiór najlepszych profili TOP 400! Usługa polega na zakładaniu kont na sprawdzonych forach/portalach z polski i zagranicy. Specjalnie dla Klientów SEOsklep24.pl wyselekcjonowaliśmy najlepsze strony z najwyższym parametrami TF, CF, PA i DA, na których można założyć profile i wypełniać je linkami (zarówno linkami URL, jak i anchorami a także parametrami Nofollow i Dofollow – z przewagą Dofollow). Podczas tworzenia listy TOP 400 kierowaliśmy się także żywotnością zakładanych profili. W efekcie stworzyliśmy grupę miejsc, które są nie tylko wartościowe dla Google, ale także szybko indeksują założone profile z linkami a także długo utrzymują się w sieci.

Poniżej prezentujemy przykładowe profile, które wchodzą w skład oferty:

  • http://www.codecademy.com/trojanfova65
  • http://www.crystalspace3d.org/forum/index.php?action=profile&u=48451
  • https://obsproject.com/forum/members/creatagunes86.103852/
  • https://www.naacpjobfinder.com/users/fabian-wojdylo
  • http://www.good-tutorials.com/users/fritunwretan18
  • https://gnunet.org/user/32605

Oto parametry TF, CF, PA i DA profili, które wchodzą w skład oferty:

15 profili TF – 89-68 CF – 86-57 DA – 94-72 PA – 94 – 81

25 profili TF – 89-66 CF – 86-55 DA – 94-68 PA – 94 – 78

50 profili TF…czytaj więcej

Strony z direct answer nie pojawią się w wynikach organicznych – zmiany w Google

Dotychczas największe strony www zdolne do bezproblemowego lokowania własnych wyników w czołowej dziesiątce czy piątce wyników wyszukiwania Google, bardzo mocno korzystały na funkcjonowaniu specjalnego snippetu Direct Answer. Został on wprowadzony do Google stosunkowo niedawno i stale podlega pewnym zmianom, modyfikacjom i reorganizacji. Jego główny cel jest jednak ten sam – zaprezentowanie użytkownikowi na szybko bezpośredniej odpowiedzi na jego zapytanie, o ile było ono dość jednoznaczne.

Działanie Direct Answer

I tak na przykład osoba wpisująca nazwę stolicy jakiegoś państwa do wyszukiwarki gogle, oprócz listy najważniejszych witryn www odpowiadających na tak zadane pytanie, otrzymywała także małą ramkę z kluczowymi informacjami o tejże stolicy – łącznie z grafiką czy materiałem wideo wybranym przez administratora czy redaktora witryny. Dzięki temu:

  • Internauta otrzymuje natychmiastowa odpowiedź na zadane pytanie
  • w przypadku spełnienia wymogów Internauty, strona najpewniej zostanie przez niego odwiedzona
  • strona www ma większą możliwość zaprezentowania swoich treści
  • przeszukiwanie Internetu staje się szybsze i wygodniejsze
  • najlepsze strony www mogą jeszcze lepiej zadbać o swoją widoczność i pozycję.

Klonowanie adresów jednej witryny

Snippet direct answer w Google pozwala więc jeszcze szybciej i lepiej zaspokajać potrzeby współczesnego Internauty, ale na początku popularyzacji tej funkcji dość szybko zorientowano się, że często ta sama strona linkowana jest w direct answer oraz później bezpośrednio w wynikach wyszukiwania. To oczywiście zwielokrotniało …czytaj więcej

Kolejne ostrzeżenia od Google – koniec z agresywnym linkowaniem stron?

Google coraz częściej ostrzega swoich użytkowników przed stosowaniem zakazanych praktyk i korzystaniem ze spamerskich odnośników. Pomimo tych ostrzeżeń, linkowanie nadal jest dość popularną praktyką wśród użytkowników Internetu. Algorytm Pingwin działa od jakiegoś czasu w rzeczywistym czasie i natychmiast obniża pozycje serwisów, które korzystają z niskiej jakości linków.

Google nie ma oczywiście nic przeciwko artykułom wysokiej jakości, które są sponsorowane i zawierają ciekawe, merytoryczne treści, które mogą przynosić użytkownikom konkretne korzyści i edukować ich oraz pozwalać na lepsze poznanie marki. Zakazane są jedynie linki z artykułów, które powstają jedynie w takim celu, aby osadzić je w nich i bezpośrednio odsyłać do naszej witryny. Takie artykuły niskiej jakości najczęściej nie zawierają żadnych merytorycznych treści. Ta praktyka nazywana jest Black Hat SEO i uznawana jest za jedną z zakazanych.

Ostrzeżenia Google dotyczą przede wszystkim stosowania poniżej przedstawionych praktyk:

  • Publikowania wielu różnych sponsorowanych artykułów na różnych witrynach internetowych.
  • Zamieszczaniu artykułów, które nie zawierają żadnej merytorycznej treści, ani nie przynoszą użytkownikowi żadnych korzyści.
  • Tworzeniu artykułów, które są dosłownie zaspamowane słowami kluczowymi, zawierającymi odnośniki.
  • Publikowaniu bardzo podobnych do siebie artykułów lub tych samych treści na różnych stronach internetowych, a więc duplikowanie treści.

Wyszukiwarka bardzo sprawnie wykrywa takie niskie jakościowo odnośniki i trzeba liczyć się z tym, że nałożona zostanie na nas kara. Przede …czytaj więcej

HTTPS i SSL – o czym musisz pamiętać podczas wdrożenia

Próby manipulowania przy zabezpieczeniach SSL czy HTTPS najczęściej mają na celu umożliwienie bardziej bezpośredniego ataku na użytkownika końcowego jakiejś strony www i przejęcie wrażliwych danych. O ile w przypadku portalu z chatroomami nieprawidłowe wdrożenie SSL może otworzyć stronę co najwyżej na wykradnięcie haseł do profili użytkowników lub przejęcia zapisu ich rozmów, o tyle już w przypadku chociażby portali transakcyjnych banków komercyjnych, wadliwe i podatne na taki zewnętrzne SSL może doprowadzić do wykradnięcia kluczy weryfikacyjnych klientów czy ostatecznie wyprowadzenia ich środków z konta bez ich wiedzy.

Wsparcie w zakresie bezpieczeństwa

Wielkie korporacje i profesjonalne serwisy internetowe mają przeważnie ogromne wsparcie ze strony specjalistów ds. bezpieczeństwa i zabezpieczeń cyfrowych, ale w Internecie wciąż przybywa małych prywatnych stron i niewielkich portali, które samodzielnie wdrażają protokoły HTTPS i niestety nie zawsze mają odpowiednich doradców czy wiedzę teoretyczną, aby prawidłowo cały proces przeprowadzić. Kluczowe zagadnienia, o których obowiązkowo pamiętać trzeba przy wdrażaniu nowych zabezpieczeń, to m.in.:

  • przeniesienie strony z protokołu http na HTTPS rozwiązuje praktycznie z miejsca problem pojawiającego się komunikatu o niezgodności certyfikatów albo braku szyfrowania dla połączenia
  • przy przenoszeniu strony z http na HTTPS koniecznie zabezpieczyć trzeba wypracowane przez lata pozycje w wynikach wyszukiwania
  • korzystanie z darmowych certyfikatów SSL może niestety doprowadzić do wyświetlania komunikatów o niezgodności …czytaj więcej

Fikcyjne wizytówki Google Maps – jak Google z nimi walczy?

Dla wielu osób obecność firmy w wirtualnej rzeczywistości Google jest poniekąd dowodem na to, że firmie można zaufać, i że faktycznie ona istnieje. Oszuści od wielu lat wykorzystują rozmaite rozwiązania technologiczne do zwielokrotniania swoich szans na zarobienie, a platforma Google Maps jest bez wątpienia jedną z tych, które w ostatnich latach rozwinęły się najbardziej i zwielokrotniły liczbę swoich aktywnych użytkowników.

Google Maps na urządzenia mobilne pozwala na niemal natychmiastowe namierzenie posiadacza tabletu czy telefonu komórkowego i pokierowanie go pod dowolnie wskazany adres. Osoba nie znająca adresu, a poszukująca np. konkretnego biznesu, może po prostu wpisać rodzaj interesującej jej branży i natychmiast na interaktywnej mapie swojej okolicy odnajdzie najbliższe proponowane punkty – to wizytówki miejsc. I to właśnie fikcyjne wizytówki Google Maps stanowiły w ostatnim czasie prawdziwą plagę dla potentata nowoczesnych mobilnych technologii.

Na szczęście obecnie, według raportu przygotowanego na życzenie Google, wizytówki Google Maps udało się oczyścić z fałszywych wpisów i profili, dzięki czemu odsetek niezaufanych miejsc zamieszczonych na mapach świata od Google spadł poniżej pół procenta. Firma wprowadziła dodatkowe etapy weryfikacji przy rejestrowaniu nowego miejsca – od teraz w celu zapisania wizytówki Google Maps konieczne jest podanie kodu PIN, który firma wysyła pocztą na adres przedsiębiorstwa. Dodatkowo system Google sprawdza, …czytaj więcej

Mobilna wyszukiwarka grafiki Google

Jedna z absolutnie podstawowych i najbardziej lubianych funkcji wyszukiwarki Google, która od wielu lat zdobywa coraz większe uznanie Internautów na całym świecie, jest zakładka grafika. Na samym początku wyszukiwarka grafiki Google ograniczała się do najbardziej oczywistej i podstawowej funkcji, jaką było wyszukiwanie obrazów odpowiadających na konkretne zapytanie słowne – wpisując pizza czy silnik diesla, użytkownik niemal natychmiast otrzymywał wynik w postaci setek czy tysięcy najróżniejszych fotografii skojarzonych z tymże hasłem.

Z czasem jednak ta podstawowa dość funkcja była rozwijana, a wielkim krokiem w kierunku XXI wieku była z cała pewnością platforma mobilne Google – dopasowana do urządzeń przenośnych jak tablety i smartfony. Wyszukiwanie grafiki i jej podstawowa edycja za pomocą urządzeń z dużymi, dotykowymi wyświetlaczami, stała się jeszcze bardziej intuicyjna i wielozadaniowa. W efekcie jedną z dodatkowych opcji, które wprowadzono do silnika wyszukiwarki graficznej firmy, była możliwość przeciągnięcia posiadanego zdjęcia w jednym z popularnych formatów bezpośrednio do wyszukiwarki Google w celu identyfikacji przedmiotu lub miejsca na zdjęciu, albo autora i podobnych stron www, na których analogiczne fotografie da się znaleźć. To jednak nie koniec innowacji i w ostatnim czasie wyszukiwarka grafiki Google zyskała kolejne funkcje na miarę XXI wieku.

Pierwszą z nowinek w tej internetowej bazie możliwości graficznych jest funkcja podobne …czytaj więcej

Polak wygrywa w sądzie z Google Inc.

Wysoka pozycja witryny w wynikach wyszukiwania Google jest warta bardzo wiele z punktu widzenia biznesu czy wizerunku, a informacje zawarte na czołowych pozycjach są przez większość Internautów uważane za stuprocentowo pewne i sprawdzone. Z punktu widzenia osób, które z imienia i nazwiska mogą zostać wymienione w wynikach wyszukiwania najnowszy wyrok w sprawie wyników wyszukiwania Google orzeczony na korzyść polskiego biznesmena, może być wyjątkowo istotny dla dalszego postępowania w podobnych sprawach o naruszenie dóbr osobistych.

Mowa o sytuacji, w której meta dane zawarte na stronie gazety Polityka doprowadziły do tak niefortunnego skrócenia opisu linku w wynikach wyszukiwania, że przeciętny Internauta mógł opacznie zrozumieć, że konkretny olsztyński biznesmen współpracował z lokalnym gangiem. Tymczasem wydźwięk całego tekstu był taki, że biznesmen faktycznie brał udział, ale w rozbijaniu rzeczonego gangu – z tym, że po kliknięciu w odnośnik do takiego wyniku wyszukiwania, przeczytać można było wyłącznie fragment artykułu nie wyjaśniający tego niuansu.

Biznesmen poczuł się zniesławiony i sprawę postanowił poddać pod rozstrzygnięcie Sądowi, który ostatecznie przychylił się do jego punktu widzenia i zasądził na jego rzecz usunięcie krzywdzącego go wyniku wyszukiwania oraz dziesięć tysięcy złotych, czyli kwotę dla samego Google na pewno niezbyt straszną. To, że Polak wygrywa z Google w sądzie może mieć …czytaj więcej

Kolejny duży katalog przestaje działać

Przez blisko dwadzieścia lat, bo w latach 1998-2017, jedynym miejscem gwarantującym Internautom stuprocentową pewność znalezienia odpowiedniej strony www według kategorii jej zawartości, były katalogi. Światowy katalog nosił nazwę DMOZ i w trakcie blisko dwudziestu lat swojej działalności i wielu zmianach technologicznych oraz właścicielskich, zgromadził łącznie ponad 10 milionów dokładnie opisanych stron internetowych w ponad milionie kategorii.

DMOZ oraz wszystkie regionalne i krajowe katalogi jak katalog onet swój sukces w pierwszych latach rozwoju i popularyzacji Internetu zawdzięczały przede wszystkim ideologii „human do it better” – ludzie robią to lepiej. Faktycznie opisy stron www zawarte w katalogach są w stu procentach adekwatne do zawartości strony a ocena jakości i funkcjonalności witryny ma realne podłoże w ocenie dokonanej przez człowieka. Automaty, jak chociażby ten najpopularniejszy, stworzony przez firmę Google, są w stanie automatycznie katalogować nawet tysiące nowych stron dziennie, czego serwery DMOZ ani Onet, nie byłyby w stanie zrekompensować żadnym zaangażowaniem redaktorów-wolontariuszy.

W rzeczywistości kwestią czasu stało się, gdy współczesny Internauta raczej zrezygnował z możliwości poszukiwania adresów www poprzez coraz bardziej rozbudowane i bogate drzewka kategorii. Katalog onet.pl przez lata stanowił obok międzynarodowej platformy główne źródło informacji o polskich witrynach tematycznych i specjalistycznych, w racjonalnie uszeregowanych kategoriach. DMOZ oficjalnie przestał już funkcjonować z …czytaj więcej

Lekarze i apteki vs SEO – co można, a czego nie wolno?

W pewnych branżach nie można pozwolić sobie na dowolność, jeśli chodzi o działania promocyjne. Przede wszystkim jednak chodzi o medycynę – tam nigdy nie powinno się wybierać lekarza czy apteki w oparciu o strategie marketingowe, ale zawsze na podstawie kwalifikacji, kompetencji, doświadczenia, czy tak jak w przypadku aptek – zachęcanie do zakupu środków farmaceutycznych też nie jest specjalnie na miejscu. Jak to się ma w odniesieniu do pozycjonowania?

Działania SEO dla lekarzy i aptek

To dość poważny temat, bowiem nawet został uregulowany przez stosowne podstawy prawne. Mówią o one o tym iż (art. 14 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 o działalności leczniczej) podmioty prowadzące działalność leczniczą mogą owszem przekazywać do wiadomości publicznej informacj o prowadzonej praktyce lekarskiej – jednak w żadnym wypadku takowe nie mogą mieć cech reklamy. Idąc dalej, odnośniki do pozycjonowania możemy znaleźć także zaglądając do Kodeksu Etyki Lekarskiej – wzmianka o zakazie reklamy jest tam nad wymiar oczywista.

Na kanwie tego wnioskuje się, iż:

  • opinia zawodowa lekarzy może być tworzona wyłącznie w oparciu o wyniki pracy,
  • reklama w środowisku medycznym jest zabroniona,
  • nie zalecane jest stosowanie przez lekarzy wizerunku własnego do celów komercyjnych.

Spójrzmy jeszcze na to, jak się to ma do branży aptekarskiej – otóż podstawa prawna dotycząca zakazu promocji aptek znajduje …czytaj więcej

Mobile First Index zostanie wdrożone jeszcze w tym roku

Jeszcze kilka miesięcy temu pojawiło się w branży ogromne poruszenie, bo oto okazało się, iż oddzielny indeks na urządzenia mobilne jest tuż za rogiem. Było to spowodowane obawami właścicieli serwisów z wyłącznie desktopową odsłoną, że mobilne wyniki wyszukiwania wyrzucą ich z pozycji, dlatego zaczęło się masowe przystosowywanie witryn i serwisów z myślą właśnie o użytkownikach mobilnych. Kilka tygodni później pojawiła się wiadomość o tym, iż jednak nie będzie osobnego indeksu, mobilne wersje będą zajmować najwyższe pozycje.

Mobile First Index – czy w ogóle wejdzie w życie?

Odpowiedź na tą wątpliwość pojawiła się na konferencji SMX West mającej miejsce w dniach 21-23 marca, To właśnie wtedy Gary Illyes powiedział co nieco na temat tego jakie plany ma Google, jeśli chodzi o Mobile First Indexo. Zaskoczył wszystkich wiadomością iż w istocie jeszcze w tym roku wdrożenie to wejdzie w życie, niemniej jednak właściciel serwisów i webmasterzy nie muszą się trwożyć, bo mają jeszcze co najmniej kilka miesięcy na przygotowanie mobilki.

Początki Mobile First Index

Wszystko zaczęło się w 2015 roku, bowiem to właśnie wtedy Google zauważyło, że więcej niż 50%

wszystkich wyszukań w wyszukiwarce pochodziło z urządzeń mobilnych, co za tym idzie – nie mogli pozostać obojętni na takie wyniki. W czym tkwi sedno Mobile First Index? …czytaj więcej